Ładowanie Wydarzenia
  • To wydarzenie minęło.

10.07.2022 r.  Piętnasta Niedziela zwykła, (Rok C, II)

Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi: *
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom.
Zaprawdę, bliskie jest Jego zbawienie †
dla tych, którzy Mu cześć oddają, *
i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie


 

Ewangelia (Łk 10, 25-37)

Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie

Rozważanie do Ewangelii:

Dzisiejsza Ewangelia przypomina fundament życia duchowego i życia w ogóle. Sensem życia, fundamentem i najważniejszym przykazaniem jest miłość. Miłość w potrójnym wymiarze: Boga, bliźniego i siebie.

1. Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. Bóg nie może być na końcu kolejki naszych wartości. Bóg zawsze jest pierwszy i tylko On jest Panem naszego życia. Dlatego nie możemy Go kochać jedynie miłością sentymentalną, uczuciową, dewocyjną. Bóg chce, byśmy Go kochali miłością totalną, całkowitą – całym sercem, całym wnętrzem, duszą, umysłem, całą osobą, całym życiem. Nasza duchowość, umysł, uczucia, zmysłowość powinny być „przestrzenią przyjmowania i dawania miłości”.

Prawdziwa miłość oddaje wszystko. Nie zatrzymuje niczego dla siebie. Jezus nie boi się stawiać nam radykalnych, a nawet wydawałoby się niemożliwych wymagań. Mówi: „Bądźcie doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski” (por. Mt 5, 48).

Pośród różnych zniekształceń, zawirowań świata powinniśmy często powracać do radykalizmu Ewangelii. W niej wszystko jest czyste, bez zniekształceń, radykalne, boskie. Słowo „w połowie” jest określeniem nieewangelicznym. Wszystko powinno być „całe”: serce, dusza, rozum, siła.

2. Będziesz miłował bliźniego swego. Przykazanie miłości Boga i bliźniego stanowi całość. Nie można ich oddzielać. Jeżeli nie kochamy Boga, źródła miłości, to miłość bliźniego jest iluzją. I odwrotnie, jeżeli nie kochamy bliźnich, to nie łudźmy się, że kochamy Boga…(źródło deon.pl)

Wideo komentarz: Zaprawa – Choroby duchowe katolików [Łk 10, 25-37]
Pogłębiarka – Daniel Wojda & przyjaciele


 

 

Wideo: Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie, fragment filmu


 

 

SAMARYTANIN

Pewna osoba ranna, pobita
Przy drodze była jak samotny pies
Kapłan, lewita nawet nie spytał:
Co tu się stało i co tobie jest?
Samarytanin, chociaż był młody
Dał mu ratunek, nad nim się schylił
Opatrzył rany, wziął do gospody
Aby się lepiej nim zatroszczyli
Wyjął pieniądze, dał na leczenie
Wiedział, że jeszcze tutaj powróci
Chyba miał później czyste sumienie,
Tak się nad rannym bardzo zasmucił
Odjechał bo miał dużo na głowie
Pomógł, gdy była taka potrzeba
Postąpił przecież jak dobry CZŁOWIEK,
Pewnie przybliżył drogę do nieba
Gdy się trudności komuś przytrafią
Pomóż, nieważna wtedy zapłata
Bo dobroć ludzie dostrzec potrafią,
Wspominać będą przez długie lata.

Jan Siuda, 1.01.2013r.


 

 

Propozycja na wakacje: 

Bazylika Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Bardzie (dolnośląskie)


 

 

PIEŚŃ UWIELBIENIA: UWIELBIAMY CIĘ JEZU BARANKU NASZ

PIEŚŃ:  Wzywam Cię duchu przyjdź  –  Veni Sancte Spiritus

 

Szczegóły

Data:
12 lipca
Godzina:
23:30